środa, 19 lutego 2014

BioSilk

Jest to odżywka bez spłukiwania, która, wedle obietnic producenta…
„Regeneruje, nawilża, nadaje wspaniały połysk i chroni włosy przed promieniami UV. Ta harmonijna kompozycja czystego jedwabiu, naturalnych witamin i wyciągów z roślin przywraca sprężystość i nadaje włosom jedwabnej miękkości. Regularnie stosowana odżywka Silk Therapy chroni włosy przed utratą nawilżenia, utrwala kolor, ułatwia rozczesywanie i układanie włosów.”*
Na początku zaznaczę, że od jedwabiu nie oczekuję regeneracji włosa. Szczerze mówiąc, uważam, że to niemożliwe odbudować włosy jedwabiem.
Czego więc chcę? Poprawienia wyglądu włosa, wygładzenia oraz zabezpieczenia przed rozdwajaniem końcówek. Czy jedwab Biosilk mi to gwarantuje? Tak!
Jedwab nakładam od połowy włosów aż po same końce. Wspaniale wygładza włosy i sprawia, że są miękkie w dotyku oraz bardziej lśniące. Końcówki są zabezpieczone – kiedy używam jedwabiu rzadziej muszę włosy podcinać. Poza tym zapach tego produktu jest świetny, niesłodki, niedrażniący, a dający poczucie stosowania produktu z górnej półki, choć sama cena jedwabiu jest niska.
Punkty
+ wygładza
+ poprawia wygląd włosa
+ cena
+ dostępność
+ wydajność (ok.2 miesiące)
- brak
Tego produktu używam od kilkunastu miesięcy. jest godny polecenia. ;)
Co jakiś czas można go kupić w biedronce za 3,99.
ja najczęściej kupuje w Rossmannie a zawsze trafiam na promocje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz